Spektakle Korezu - na afiszu

KOMETA czyli ten okrutny wiek XX wg Jaromira Nohavicy

Na scenie: Anita Maroszek, Elżbieta Okupska, Mirosław Neinert, Artur Święs

Reżyseria: Robert Talarczyk, Mirosław Neinert
Scenariusz: Robert Talarczyk
Tłumaczenia: R. Putzlacher, T. Muracki, A. Ozga, J. Handzlik, J. Legoń, M. Neinert, R. Talarczyk
Scenografia i kostiumy: Ewa Satalecka, Dariusz Łęczycki
Zdjęcia filmowe i animacje: Dariusz Łęczycki, Ewa Satalecka
Aranżacje i nagranie muzyki: Andrzej Minkacz
Choreografia: Artur Fredyk
Światło i dźwięk: Sergiusz Brożek
Realizacja światła: Sławomir Jastrzębski
Prapremiera: 31 marca 2007

Czas trwania: 65 minut


Można, parafrazując słynne powiedzenie, stwierdzić: Gdyby ktoś taki jak Jaromir Nohavica nie istniał, pewnie trzeba by go było wymyślić.

W epoce, w której słowo "bard" nie ma już racji bytu - a w Polsce po śmierci Jacka Kaczmarskiego ze świecą szukać przedstawicieli tego wymarłego gatunku - w Czechach Jaromir Nohavica jest zjawiskiem absolutnie unikatowym. Bilety na jego koncerty, na których tysiące ludzi wraz z nim śpiewa słowa "Komety", "Sarajewa" czy "Petersburga", są sprzedawane w kilka godzin. A płyty z jego piosenkami rozchodzą się w nakładach, o których jedynie mogą marzyć polskie "gwiazdy" piosenki.

"Kometa" z jego piosenkami nadleciała do Teatru Korez a wraz z nią - znowu - historia XX wieku.

Owo "Divne stoleti" to przecież wiek, w którym i nam przyszło żyć. Wiek trochę straszny i trochę piękny, słodko-gorzki i tragikomiczny...

Taki jak piosenki może już ostatniego barda, który przyfrunął do nas z tej przedziwnej planety bardów.

FOTO

Piotr Morytko